Yerba Mate a Alkohol – Czy To Bezpieczne Połączenie?

Wieczór ze znajomymi, na stole matero obok kieliszków. Ktoś rzuca pytanie, czy to w ogóle ma sens łączyć – kofeina z jednej strony, alkohol z drugiej, dwa zupełnie różne bodźce naraz. Odpowiedź nie mieści się w jednym zdaniu na tak albo nie. Kofeina i alkohol robią sobie nawzajem coś konkretnego w organizmie, dobrze opisanego w badaniach nad napojami energetyzującymi, a przy okazji warto rozdzielić dwa różne tematy: samo połączenie kofeiny z procentami i osobną sprawę bardzo gorącego naparu pitego razem z paleniem i piciem. Rozkładamy to niżej, bez straszenia i bez pomijania niewygodnych części.

Kofeina z yerby i alkohol – co naprawdę się dzieje

Kofeina pobudza, alkohol hamuje – to fizjologiczny fakt, nie interpretacja. Kiedy oba działają naraz, mózg dostaje sprzeczne sygnały i to, co czujesz, potrafi się rozjechać z tym, co faktycznie dzieje się we krwi. Najlepiej udokumentowano to przy okazji napojów energetycznych mieszanych z alkoholem: badania nad taką kombinacją, prowadzone głównie w Stanach Zjednoczonych w ostatnich kilkunastu latach, pokazały, że osoby pijące alkohol razem z kofeiną czują się mniej pijane niż te, które piją czysty alkohol o tym samym stężeniu, mimo identycznego poziomu promili we krwi. Kofeina nie neutralizuje etanolu, tylko maskuje część sygnałów zmęczenia i senności. Efekt uboczny jest prosty: łatwiej przecenić własną sprawność, bo ciało czuje się bardziej rześko, niż na to wskazuje realny stan.

Yerba mate serwowana w restauracji - matero na barze

Yerba mate dostarcza kofeiny w ilościach zbliżonych do kawy: jedna typowa sesja parzenia, czyli około 50 g suszu zalewanego wielokrotnie przez kilka godzin, daje zwykle 60-120 mg kofeiny. Dokładne wyliczenia i porównanie z kawą oraz herbatą rozpisaliśmy osobno w tekście o zawartości kofeiny w yerba mate. Mechanizm maskowania odczucia upojenia dotyczy kofeiny jako substancji, nie jest niczym specyficznym dla yerby – ten sam efekt opisuje się przy coli, energetykach czy mocnej kawie popijanej do drinka. Skoro jednak w yerbie ta kofeina realnie jest, dobrze wiedzieć, że drink popijany matero działa na tej samej zasadzie.

Odwodnienie – dwa łagodne diuretyki naraz

Kofeina ma łagodne działanie moczopędne. U osób przyzwyczajonych do regularnego picia efekt jest niewielki, ale u kogoś, kto sięga po mate rzadko, nerki potrafią odpowiedzieć zwiększoną produkcją moczu już po jednej mocniejszej porcji. Alkohol robi coś podobnego, tylko mocniej: hamuje wazopresynę, hormon, który normalnie każe nerkom zatrzymywać wodę, więc po alkoholu organizm oddaje więcej płynów, niż się wypiło. Połączone, oba mechanizmy się nakładają.

szklanka wody z cytryną i miętą obok naparu yerba mate

Nie ma tu żadnej przesady, to zwykła fizjologia nerek, ta sama, którą opisuje się przy każdym napoju z kofeiną. Praktyczny wniosek jest prosty: jeśli wieczór z alkoholem zaczyna się od matero albo trwa razem z nim, dokładanie zwykłej wody, mniej więcej szklanki na każdą turę alkoholu, realnie ogranicza odwodnienie następnego dnia.

Bardzo gorący napar, palenie i alkohol – co mówi nauka o raku przełyku

Jest jeszcze jeden wątek, o którym trzeba powiedzieć wprost, bo dotyczy skrzyżowania yerby, alkoholu i papierosów. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) w 2016 roku, po przeglądzie badań epidemiologicznych, zaklasyfikowała bardzo gorące napoje – powyżej 65°C – jako prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi (grupa 2A). Kluczowe słowo to temperatura, nie konkretny napój – dotyczy to tak samo bardzo gorącej kawy, herbaty, jak i yerba mate.

Skąd w ogóle ten wątek przy mate? Z badań prowadzonych w Urugwaju, południowej Brazylii i północnej Argentynie, gdzie tradycyjny sposób picia – godzinami, przez bombillę, w temperaturze bliskiej wrzenia – zestawiony z paleniem papierosów i częstym piciem mocnego alkoholu, wiązał się z podwyższonym ryzykiem raka przełyku. Te trzy czynniki występowały w badanych populacjach razem tak często, że trudno je rozdzielić, ale sama temperatura naparu wychodzi z tych analiz jako niezależny czynnik ryzyka – potwierdzony też przy bardzo gorącej kawie i herbacie w zupełnie innych krajach, gdzie o yerbie nikt nigdy nie słyszał.

Parujące matero z naparem yerba mate - do filiżanki trafia tylko płyn, susz zostaje w naczyniu

Co to oznacza w praktyce dla kogoś w Polsce? Raczej niewiele. Typowe parzenie tutaj rzadko sięga temperatur bliskich wrzeniu, poleca się wodę w okolicach 70-80°C, a zanim napar trafi do ust przez bombillę czy sitko, zdąży ostygnąć o kilka stopni. To nie jest to samo co tradycyjne, wielogodzinne picie prosto spod czajnika. Jeśli jednak zdarza się palić papierosy i pić przy tym alkohol regularnie, jeden nawyk kosztuje niewiele: nie pić żadnego gorącego napoju – mate, kawy czy herbaty – od razu po zaparzeniu, tylko odczekać, aż przestanie parzyć w usta. To drobny detal, ale akurat ma za sobą realne dane, nie tylko ostrożność na wszelki wypadek.

A co z wątrobą

Osobny temat to wpływ na wątrobę – to ona rozkłada większość związków z yerby, w tym kofeinę, zanim trafią dalej do krwiobiegu, i to ona zajmuje się też alkoholem. Pisaliśmy o tym już osobno, z konkretami o enzymach, tempie metabolizmu i dawkach, w tekście Yerba Mate a Wątroba – Czy Regularne Picie Jest Bezpieczne. Tutaj tego nie powtarzamy – warto tylko zapamiętać, że osoby z rozpoznaną chorobą wątroby powinny pytać lekarza zarówno o alkohol, jak i o kofeinę, niezależnie od tego, w jakiej postaci ją piją.

Mit „yerba mate na kaca” – co jest prawdą, a co pobożnym życzeniem

Wśród miłośników yerby krąży przekonanie, że mocne matero rano po imprezie stawia na nogi. Częściowo to prawda, częściowo pobożne życzenie. Kac to przede wszystkim odwodnienie, spadek elektrolitów, podrażniona błona śluzowa żołądka i produkty rozkładu alkoholu, głównie aldehyd octowy, które organizm musi jeszcze rozłożyć. Wątroba robi to we własnym tempie, z grubsza jedna standardowa porcja alkoholu na godzinę, i żadna kofeina tego nie przyspieszy. To, co realnie pomaga następnego dnia, to woda, elektrolity, jedzenie i czas – niczego z tego nie zastąpi nawet najmocniejsze matero.

Kubek yerba mate obok butów do biegania i notatnika - poranna energia i aktywność

To, co yerba faktycznie potrafi, to dać uczucie większej przytomności dzięki kofeinie i mateinie, więc subiektywnie łatwiej wstać i zacząć funkcjonować. To jednak maskowanie zmęczenia, nie leczenie – dokładnie ten sam mechanizm, o którym była mowa wyżej przy alkoholu i kofeinie pitych razem, tylko teraz bez samego alkoholu w organizmie. Jest jeszcze jedna pułapka: żołądek po nocy z alkoholem bywa podrażniony, a mocny napar wypity na pusty żołądek potrafi to podrażnienie nasilić, z tych samych powodów, które opisaliśmy w tekście o piciu yerba mate na czczo. Jeśli rano po imprezie sięgasz po matero, lepiej zjeść najpierw coś lekkiego, niż od razu zalewać susz na pusty, obolały żołądek.

Ile, kiedy i dla kogo to ma szczególne znaczenie

Kilka rzeczy da się z tego wszystkiego wyciągnąć bez komplikowania sprawy. Kofeina i alkohol popijane naraz nie są zakazane, ale poczucie trzeźwości potrafi kłamać, więc decyzje o prowadzeniu samochodu czy „jeszcze jednym drinku” lepiej podejmować z zapasem ostrożności, nie na wyczucie. Do alkoholu dobrze dokładać zwykłą wodę niezależnie od tego, czy w tle jest mate, kawa czy nic. Bardzo gorącego naparu nie łączymy z paleniem i częstym piciem alkoholu – to jedno z niewielu konkretnych zaleceń w tym temacie, które ma realne oparcie w danych, a nie tylko w ostrożności. Osoby z chorobami wątroby, nerek albo z nadciśnieniem powinny zapytać lekarza o połączenie kofeiny z alkoholem w swojej konkretnej sytuacji, bo interakcje z lekami bywają różne. I jeszcze jedno: matero nie jest lekarstwem na kaca, tylko przyjemnym rytuałem, który może pomóc się obudzić, kiedy reszta pracy – woda, jedzenie, sen – została już odrobiona.

Yerba na spotkanie i na spokojniejszy dzień po

Do towarzyskich spotkań, kiedy obok drinków chce się mieć coś orzeźwiającego na zimno, sprawdza się wersja cytrusowa – dobrze znosi lód i cytrynę, więc naturalnie pasuje do tego samego stołu co koktajle. Na spokojniejszy wieczór albo dzień po, kiedy priorytetem jest nawodnienie i odpoczynek, lepiej pasuje łagodniejsza mieszanka ziołowa bez dodatkowej mocy.

Sprawdź produkt: Yerba Mate Yerbador – Owoce Cytrusowe

Yerba Mate Yerbador Owoce Cytrusowe z bukowym nabierakiem

Sprawdź produkt: Yerba Mate Relax

Yerba Mate Relax z bukowym nabierakiem

Najczęstsze pytania o yerba mate i alkohol

Czy mogę pić yerba mate i alkohol tego samego wieczoru?

Fizjologicznie nic w takim połączeniu nie jest zakazane dla zdrowej osoby pijącej z umiarem. Kofeina może jednak maskować odczucie upojenia, więc łatwiej przecenić własną trzeźwość – lepiej nie liczyć na samo wyczucie przy decyzjach typu prowadzenie auta.

Czy yerba mate pomaga na kaca?

Nie leczy kaca, ale może dać kopa energii dzięki kofeinie. Podstawą regeneracji zawsze pozostaje woda, elektrolity, jedzenie i czas – żaden napar tego nie zastąpi.

Czy bardzo gorąca yerba mate razem z alkoholem i papierosami jest niebezpieczna?

Sama temperatura bardzo gorących napojów, powyżej 65°C, zestawiona z częstym paleniem i piciem, wiąże się w badaniach epidemiologicznych z podwyższonym ryzykiem raka przełyku. Typowe parzenie w Polsce rzadko osiąga tak wysoką temperaturę, ale przy regularnym paleniu i piciu warto odczekać, aż napar przestanie parzyć w usta.

Czy kofeina z yerby wchodzi w reakcję chemiczną z alkoholem?

Nie w sensie reakcji chemicznej – oba działają na inne układy, kofeina pobudza, alkohol hamuje, a efekt to zafałszowanie subiektywnego odczucia, nie neutralizacja etanolu we krwi.

Kto powinien szczególnie uważać z takim łączeniem?

Osoby z chorobami wątroby lub nerek, kobiety w ciąży, u których alkohol jest przeciwwskazany niezależnie od yerby, oraz każdy, kto zażywa leki wchodzące w interakcję z kofeiną lub alkoholem. W tych sytuacjach najlepiej zapytać lekarza.

Poznaj nasze produkty TOP!

Wymarzona figura

Poznaj nowe smaki

Yerba mate z herbatą

Akcesoria

Superfoods

Certyfikowane surowe miody z Polski

Od 180 zł

darmowa dostawa

Do 90 dni

darmowe zwroty

24 H

wysyłka

Zobacz zestawy wielopaków

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *